piątek, 22 maja 2015

ZIELONA SZKOŁA- DZIEŃ 3

A na koniec zostały nam jeszcze dwa obowiązkowe punkty w województwie świętokrzyskim. Dąb Bartek mimo iż może nie najstarszy w Polsce, zrobił na nas niesamowite wrażenie. Drzewo wysokie na prawie 30 metrów, a wciąż żywe sprawiło, że wyobraziliśmy sobie pradawną puszczę, która rosła na tych terenach. Zgodnie z legendami w cieniu drzewa odpoczywał sam król Jan III Sobieski.
Z kolei ruiny zamku w Chęcinach od dzisiaj umiemy bezbłędnie rozpoznać z daleka. Samodzielnie wdrapaliśmy się na zamkowe wzgórze, a następnie na sam szczyt jednej z wież. Chyba zaczynamy zazdrościć rycerzom, którzy tu mieszkali i mogli codziennie podziwiać okolicę.
Na tym kończy się nasza przygoda. Ruszamy do Warszawy, aby móc o tym wszystkim, co tu widzieliśmy i przeżyliśmy, opowiedzieć osobiście. Planowany powrót ok. 19:45.

2 komentarze:

  1. Czekamy na Was i na te opowieści, już trochę stęsknieni :)
    Dziękujemy za organizację, za wszystkie atrakcje i za opiekę nad naszymi pociechami, także siostrze Michalinie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy Pani Kasi i Siostrze Michalinie za opiekę i zorganizowanie zielonej szkoły! Wielkie brawa, że Wam sie chciało!!!
    Dodatkowe podziękowania dla Pani Kasi za klasowy blog!!

    OdpowiedzUsuń